Lech Poznań przekazał swojego 21-letniego pomocnika, Gisla Thordarsona, na wypożyczenie do niemieckiego FC St. Pauli, gdzie spędzi resztę bieżącego sezonu w 2. Bundeslidze. Transfer został sfinalizowany po zakończeniu badania medycznego w czwartek, a zawodnik pozostaje związany z Lechem do czerwca 2029 roku.
Co się stało?
Gisli Thordarson, przybyły w zimowym oknie 2024/25, wystąpił w 34 meczach Lecha, zdobywając dwa gole i dwie asysty. W tym czasie zdobył cztery międzynarodowe występy w reprezentacji Islandii. Jego wypożyczenie do St. Pauli, zarządzanego przez Marcela Rappa, ma na celu zapewnienie mu regularnych minut gry w lidze, której celem jest natychmiastowy powrót do Bundesligi.
Dlaczego to ważne dla Lecha Poznań?
Lech Poznań zakończył sezon 2025 na pierwszym miejscu w Ekstraklasie (60 pkt, 16 zwycięstw, 12 remisów, 6 porażek) i prowadzi cztery punkty przed Górnikiem Zabrze. Pomimo utraty Thordarsona, zespół utrzymuje silny bilans bramkowy - 62 gole zdobyte i 45 stracone (+17 różnica). Ostatni mecz, 23 maja 2026, zakończył się remisem 2-2 z Wisłą Płock, a ostatnie pięć spotkań to seria 3-2-0 (DWWDW). To pokazuje, że klub ma głębię, ale utrata młodego talentu może wymusić rotację w środku pola.
Co dalej?
Thordarson może zadebiutować w najbliższą niedzielę, gdy St. Pauli przyjmie SpVgg Greuther Fürth. Jego występy w Hamburgu będą monitorowane przez sztab Lecha, który liczy na powrót zawodnika w lepszej formie po sezonie niemieckim. W międzyczasie menedżer Lecha, który prowadzi zespół od 2023 roku, będzie szukał kolejnych opcji w środku pola, aby utrzymać przewagę w lidze.
Jakie są perspektywy?
Wypożyczenie może otworzyć drzwi do stałego transferu, jeśli Thordarson pokaże się w St. Pauli. Dla Lecha najważniejsze będzie utrzymanie wysokiego poziomu gry i kontynuowanie dominacji w Ekstraklasie, zwłaszcza że sezon 2026/27 dopiero się rozpoczyna. Klub ma solidny plan kadrowy, a młodzi gracze, w tym Thordarson, są kluczowi dla długoterminowego sukcesu.
