Lech Poznań, lider Ekstraklasy, zmierzy się z Górnikiem Zabrze w sobotnim meczu 7. Kolejki. Kolejorz jedzie do Zabrza w roli aktualnego mistrza Polski i lidera tabeli z 16 punktami na koncie po sześciu spotkaniach.

Paulina Laby, rzeczniczka Górnika Zabrze, poinformowała o frekwencji. Kluby uzgodniły również stroje. Lech Poznań zagra w swoim podstawowym, niebiesko-białym zestawie, a gospodarze wystąpią w czarnych koszulkach z czerwonymi akcentami na kołnierzu.

Wypowiedzi trenerów przed starciem

Trener Górnika, Niels Frederiksen, wyraził uznanie dla rywala. „Jestem pod wrażeniem gry Górnika, który prezentuje się bardzo dobrze i gra ładną piłkę.”, powiedział słowacki szkoleniowiec Lecha. Frederiksen dodał, że jego zespół jest teraz bardziej niebezpieczny po letnich transferach i oczekuje walki o najwyższe cele.

Trener Lecha Poznania odniósł się do stylu gry swojego zespołu. „Lech w ofensywie bawi się futbolem, przez co chcemy stworzyć im ciężkie warunki do grania.”, podkreślił.

Forma i kontekst spotkania

Lech Poznań jedzie do Zabrza z serią pięciu kolejnych zwycięstw we wszystkich rozgrywkach. W Ekstraklasie zespół ma passę czterech wygranych z rzędu, a ostatni raz zremisował z FC Thun w europejskich pucharach. Ostatnie zwycięstwo to 1:0 z Rakowem Częstochowa, po golu Leo Bengtssona w 71. Minucie. Aktualna forma drużyny to cztery zwycięstwa i jeden remis w ostatnich pięciu meczach.

Górnik Zabrze przegrał w tym sezonie tylko raz, z GKS Katowice, i ma lepszy bilans punktowy niż przed rokiem. Od czasu lipcowej porażki 1:3 z Lechem w Superpucharze Polski, śląski klub wzmocnił się kilkoma transferami. Do kadry dołączyli wypożyczeni z Celticu Glasgow pomocnik Paulo Bernardo oraz napastnik Janisa Antista z Sassuolo, a także skrzydłowy Peter Federico z Getafe.

Kolejne spotkanie Lecha Poznania w lidze zaplanowano na 17 grudnia, na wyjeździe z Wisłą Płock. Aktualny stan kadry i tabelę ligową można sprawdzić na naszych stronach kadra oraz tabela.