Lech Poznań staje przed kluczowym sprawdzianem na sztucznej murawie w Szwajcarii, grając o awans do fazy grupowej Ligi Europy UEFA 2026/2027. Klub zorganizował dziś godzinny trening na głównym boisku Visana Stadion o 19:00, aby przygotować się na jutrzejsze starcie, jak donosi KKSLECH.com. Dla zespołu, który w Ekstraklasie zajmuje 4. miejsce z 7 punktami i bilansem bramkowym 5:1, to szansa na umocnienie dobrej passy.

W tym roku Lech Poznań radzi sobie znakomicie na sztucznych nawierzchniach, wygrywając oba mecze bez straty gola. W lutym pokonał 2:0 KuPS Kuopio w Finlandii, a w sierpniu rozbił 5:0 KÍ Klaksvík na Wyspach Owczych. To ostatnie zwycięstwo jest najwyższym w historii klubu na takim podłożu. Trenerzy rzadko jednak korzystają z takich boisk do przygotowań, najczęściej tylko w przeddzień meczu.

Jakie są historyczne doświadczenia Lecha?

Lech Poznań ma długą, choć mieszaną historię gier na sztucznej murawie w pucharach europejskich. Pozytywne wspomnienia wiążą się ze Szwecją. W 2020 roku, po treningu na boisku w Golęcinie, zespół wygrał 3:0 z Hammarby na Tele2 Arena. Trzy lata później, również w Sztokholmie, powtórzył ten sukces, pokonując 3:0 Djurgården.

Były też jednak porażki. W 2022 roku Lech przegrał 0:1 z Vikingurem Reykjavik, a trener John van den Brom miał wówczas lekceważące podejście do warunków. W 2014 roku na podobnym boisku w Reykjaviku padła porażka 0:1 ze Stjarnan, choć zespół stworzył wtedy więcej okazji niż później. Wcześniej, w 2008 roku, Franciszek Smuda prowadził drużynę w przegranym 1:2 meczu z CSKA Moskwa na słynnym stadionie Łużniki.

Kiedy trening na sztucznej murawie się sprawdzał?

Rzadkie sesje treningowe na sztucznej płycie czasem przynosiły dobre efekty. Oprócz przygotowań przed wyjazdem do Szwecji w 2020 roku, Dariusz Żuraw korzystał z boiska w Golęcinie przed ligowym meczem ze Śląskiem Wrocław w lutym 2021 roku. Zimą zdarzało się też, że piłkarze Nielsa Frederiksena musieli trenować na sztucznej murawie, gdy naturalne boisko było zamarznięte.

Innym przykładem jest lipiec 2013 roku, gdy zespół Mariusza Rumaka ćwiczył na starym boisku treningowym za trzecią trybuną przy ulicy Bułgarskiej. Nie zawsze jednak takie przygotowania gwarantowały dobry mecz. W Finlandii w 2015 roku Lech miał problemy z kontrolą gry, ale i tak wygrał 3:1 z Honką Espoo.

Jak wygląda obecna forma i co dalej?

Aktualna dyspozycja Lecha Poznań jest dobra. W lidze zespół ma passę WWD, a strzelcem dwóch z pięciu bramek w sezonie jest A. Sayyadmanesh. Do liderującej Legii Warszawa brakuje czterech punktów. Po jutrzejszym meczu w Szwajcarii uwagę piłkarzy znów przyciągnie Ekstraklasa i wyjazdowy pojedynek z trzecią w tabeli Cracovią, zaplanowany na 12 grudnia. Szczegóły terminarza można śledzić na naszej stronie z terminarzami.

Powrót do rywalizacji na sztucznej murawie w 2026 roku rozpoczął się od dwóch zwycięstw. Klub nie trenował na niej przed wygraną 5:0 z KÍ Klaksvík, co pokazuje, że dobre wyniki nie zawsze zależą od specjalnych przygotowań. Dla kibiców śledzących statystyki klubu przydatna może być nasza strona ze statystykami. Sukces w Szwajcarii byłby dużym krokiem w kierunku fazy grupowej Ligi Europy i poprawy pozycji w tabeli ligowej.