Lech Poznań nie zamierza zablokować dostępu kibicom Wisły Kraków na październikowy mecz na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. Decyzja klubu jest jasna i stoi w kontraście do postawy Legii Warszawa, która planuje nie wpuścić gości na swój mecz 11 października.

Prezes Kolejorza, Piotr Rutkowski, wyraził swoje stanowisko podczas spotkania z posiadaczami karnetów sezonowych. „Jest to małe i nie przystoi takiemu klubowi”, powiedział Rutkowski o praktyce blokowania sektorów gości. Dodał, że w Lechu wolą wymianę sportowych uprzejmości na trybunach. „Kibice Wisły wejdą normalnie”, zapewnił prezes.

Stanowisko władz Poznania oraz operatora stadionu jest zbieżne z deklaracją Rutkowskiego. Nie ma obecnie żadnych przeszkód, by kibice gości zajęli swój wyznaczony sektor. Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził, że sektor gości spełnia wszystkie wymagane normy. W przeciwieństwie do tego, Legia Warszawa podjęła decyzję o zamknięciu sektora, powołując się na prace remontowe i wątpliwości prawne, choć władze stolicy podkreśliły, że policja nie wydała takiego zalecenia.

Lech Poznań, zajmujący obecnie 3. miejsce w Ekstraklasie z 19 punktami, skupia się na grze. Po ostatnim remisie 2:2 z Energie Cottbus, zespół przygotowuje się do wyjazdowego meczu ze Śląskiem Wrocław w najbliższą sobotę. Pełny terminarz kolejki można sprawdzić na naszej stronie z terminarzem.

Mecz z Wisłą Kraków odbędzie się 31 października. Biała Gwiazda po dziewięciu kolejkach ma na koncie 17 punktów. Dla Lecha będzie to kolejne wyzwanie w walce o utrzymanie się w czołówce tabeli, o której aktualny kształt informujemy w ligowej tabeli.

Read the full report at TVP Sport