Maciej Wojciechowski, 19-letni pomocnik Pogoni Szczecin, do dziś nie rozumie decyzji Lecha Poznań sprzed pięciu lat. Piłkarz, który wychował się w akademii Kolejorza, został pominięty przy selekcji do Centralnej Ligi Juniorów U-15 w 2021 roku i ostatecznie opuścił klub.

Wojciechowski był wówczas jedynym zawodnikiem z podstawowej jedenastki swojej rocznika, który nie dołączył do grupy wyjeżdżającej do ośrodka we Wronkach. „Do dzisiaj tak naprawdę nie wiem, dlaczego nie zostałem wybrany”, powiedział piłkarz. Chciał rywalizować w CLJ U-15, a nie pozostać w kategorii U-14, dlatego podjął decyzję o odejściu w poszukiwaniu regularnej gry.

Po rozstaniu z Lechem spędził czas w Akademii Reissa w Opalenicy, gdzie wsparcia udzielali mu rodzice i trener Mateusz Kamiński. Wiosną tego roku był wypożyczony do ŁKS Łódź, gdzie musiał walczyć o miejsce w składzie. Szansę w ekstraklasowej Pogoni Szczecin dał mu nowy trener, Óscar García. W tym sezonie Wojciechowski zaliczył już dziesięć występów, za każdym razem w wyjściowej jedenastce.

„Nie rozumiałem tej decyzji”, dodał pomocnik, wspominając moment opuszczenia swojego macierzystego klubu. Przed odejściem był chwalony za dobre występy w drugiej części sezonu, co tylko spotęgowało jego zdziwienie.

Tymczasem Lech Poznań, który pozwolił mu odejść, zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli Ekstraklasy z 25 punktami na koncie. Do lidera, Górnika Zabrze, brakuje jednego punktu. W ostatnim meczu Kolejorz zremisował 1:1 z Sunderlandem, a bramkę zdobył Leo Bengtsson. Następnym sprawdzianem będzie wyjazdowy mecz z trzecią w tabeli Legią Warszawa już w sobotę, 24 października. Lech ma za sobą serię wyników DWLWD z ostatnich pięciu spotkań.

Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny w tym sezonie jest Pablo Rodríguez z sześcioma trafieniami. Lech Poznań ma za sobą także wysokie zwycięstwo 6:1 nad Koroną Kielce, w którym Rodríguez zaliczył dwie bramki i trzy asysty.

Read the full report at transfery.info