Sezon 2009/2010 był dla Lecha Poznań przełomowy. Zespół, prowadzony przez trenera Dawida Kownackiego, zaskoczył wszystkich swoją determinacją i grą w europejskich rozgrywkach. Po wygraniu rywalizacji w pierwszej rundzie eliminacyjnej, Lech awansował do fazy grupowej Pucharu UEFA, gdzie zmierzył się z rywalami takimi jak Manchester City czy Juventus. To były mecze, które zapadły w pamięć nie tylko kibicom Lecha, ale i całej piłkarskiej Polsce.

Lech Poznań zdominował grupę, zdobywając 10 punktów i przechodząc do fazy pucharowej. W 1/16 finału Kolejorz stanął naprzeciwko włoskiego zespołu, a ich występ w tym meczu był pełen emocji. Po zaciętej rywalizacji, Lech zdołał wyeliminować rywala, co było ogromnym osiągnięciem, biorąc pod uwagę prestiż włoskiej ligi.

Ćwierćfinał to już inna historia. Zespół zmierzył się z potężnym Liverpoolem. Mimo że ostatecznie nie udało się awansować, Lech postawił się jednemu z największych europejskich klubów, zdobywając szacunek i uznanie na arenie międzynarodowej. Kibice z Poznania pamiętają te chwile jako jedne z najbardziej emocjonujących w historii klubu.

Sukcesy w Pucharze UEFA przyczyniły się do wzrostu popularności Lecha Poznań, a także do zwiększenia liczby kibiców na stadionie. Wspomnienia z tej edycji rozgrywek są żywe w sercach fanów, a atmosfera podczas meczów pozostała niezapomniana. Lech Poznań nie tylko zapisał się w historii polskiego futbolu, ale także zyskał miano drużyny, która może konkurować z najlepszymi w Europie.