Lech Poznań poniósł poważny cios w środku pola przed ważną serią meczów. Kluczowy pomocnik Antoni Kozubal doznał kontuzji stopy i będzie nieobecny od czterech do sześciu tygodni, co potwierdził trener Niels Frederiksen.
Kozubal odniósł uraz pod koniec ostatniego spotkania ligowego z Widzewem Łódź. Jego absencja uderza w Lecha w momencie, gdy klub z drugiego miejsca w Ekstraklasie, mając 10 punktów po czterech kolejkach, szykuje się do ważnych starć.
Antoni Kozubal nie zagra w najbliższych tygodniach. Szkoleniowiec Niels Frederiksen poinformował, że okres rekonwalescencji środkowego pomocnika potrwa od czterech do sześciu tygodni. Oznacza to, że zawodnik opuści zaplanowane na czwartek, 3 września, przełożone spotkanie z Jagiellonią Białystok.
Nie zagra również w niedzielnym meczu z Rakowem Częstochowa na własnym stadionie ani w kolejnej kolejce przeciwko Górnikowi Zabrze. Powrót Kozubala jest planowany dopiero po październikowej przerwie na mecze reprezentacji. To istotna strata dla taktyki Frederiksena.
Rola Antoniego Kozubala w środku pola Lecha Poznań jest trudna do szybkiego zastąpienia. Trener Niels Frederiksen nie ukrywał, że uraz stanowi znaczący problem dla zespołu. "Wróci do nas zapewne po przerwie na reprezentacyjnej - przekazał szkoleniowiec."
Lech Poznań gra obecnie bardzo dobre futbol, o czym świadczy bilans ośmiu strzelonych i trzech straconych bramek oraz forma WWWD. Drużyna plasuje się na drugim miejscu, tylko dwa punkty za prowadzącą Legią Warszawa. Utrata kluczowego gracza w takim momencie destabilizuje układ drużyny przed decydującymi meczami.
Jednym z naturalnych kandydatów do wypełnienia luki po kontuzjowanym pomocniku jest nowy nabytek, Gustav Berggren. Szwedzki zawodnik dołączył niedawno do klubu i może teraz dostać szansę na większą liczbę minut. Jego adaptacja w środku pola zyska na znaczeniu.
Frederiksen będzie musiał dokonać przetasowań w wyjściowej jedenastce. Szczegóły składu i rotacji można śledzić na naszej stronie z kadrą. Przed Lechem bardzo napięty harmonogram, który obejmuje nie tylko ligowe potyczki z Jagiellonią, Rakowem i Górnikiem, ale także zaplanowane na później spotkanie w Lidze Europy z angielskim Crystal Palace.
Kontuzja Kozubala przychodzi w wyjątkowo niekorzystnym czasie. Lech Poznań ma przed sobą trzy ligowe mecze w krótkim odstępie, zanim zmierzy się z europejskim rywalem. Po spotkaniach z Jagiellonią, Rakowem i Górnikiem, drużyna będzie musiała stawić czoła Crystal Palace.
Aktualny plan meczów jest dostępny na naszej stronie z terminarzem. Po tej intensywnej serii Lech uda się na wyjazdowy mecz z Wisłą Płock, zaplanowany na 17 grudnia. Wisła obecnie zajmuje 16. Miejsce w tabeli, co teoretycznie czyni ją łatwiejszym rywalem, ale każdy mecz bez kluczowego gracza stanowi wyzwanie. Lech Poznań zmierzy się z Wisłą Płock w 16. Kolejce Ekstraklasy.
