Lech Poznań odrzucił oficjalną ofertę FC Kopenhaga za skrzydłowego Patrika Wałemarka. Klub z Poznania nie ma zamiaru sprzedawać jednego ze swoich najlepszych zawodników, nawet jeśli duński mistrz złoży poprawioną propozycję.
Informację o odrzuceniu oferty, która mogła osiągnąć 5 milionów euro z bonusami, podał w czwartek portal Transfery.info, powołując się na dziennikarza Meczyki.pl Piotra Koźmińskiego. Lech Poznań znajduje się obecnie na drugim miejscu w Ekstraklasie, mając 10 punktów po czterech kolejkach i tylko dwa punkty straty do liderującej Legii Warszawa. W tym sezonie drużyna strzeliła osiem bramek, tracąc tylko trzy.
Dlaczego Lech nie chce sprzedać Wałemarka?
Patrik Wałemark jest kluczowym graczem dla taktyki trenera Lecha. Szwedzki skrzydłowy w wieku 24 lat w obecnych rozgrywkach zaliczył 11 występów, zdobywając sześć goli i asystując przy czterech trafieniach. Jego całkowity dorobek w barwach Kolejorza to 16 bramek i dziewięć asyst w 56 meczach. Klub pozyskał go na początku 2025 roku za 1,8 miliona euro po okresie wypożyczenia w Feyenoordzie. Inwestycja okazała się strzałem w dziesiątkę, a Wałemark jest teraz filarem ofensywy.
Piotr Koźmiński podkreślił stanowisko klubu, mówiąc: „Kolejor nie zamierza sprzedawać skrzydłowego nawet w przypadku lepszej oferty.” Decyzja jest podyktowana sportowymi ambicjami. Lech Poznań walczy o mistrzostwo Polski, a utrata tak produktywnego zawodnika w trakcie sezonu byłaby poważnym ciosem. Aktualny skład i statystyki wszystkich piłkarzy można przejrzeć na naszej stronie skład.
Jak wyglądała oferta z Kopenhagi?
FC Kopenhaga złożyła konkretną ofertę, która według doniesień mogła ostatecznie wynieść około pięciu milionów euro, uwzględniając różne bonusy. Duński klub ma doświadczenie w transferach z polską ligą, czego przykładem jest zakup bramkarza Kamila Grabary z Liverpoolu latem 2021 roku za 6,2 miliona euro. Jednak tym razem napotkali na stanowczy opór.
Koźmiński zauważył również, że „FC Kopenhaga nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w sprawie Patrika Wałemarka.” Mimo to, kierownictwo Lecha jest jednoznaczne. Wałemark jest uważany za zawodnika nietykalnego, a jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez dłuższy czas. Klub woli budować zespół wokół niego, niż przyjmować nawet atrakcyjne finansowo propozycje w środku sezonu.
Jakie są plany Lecha na najbliższe tygodnie?
Zespół skupia się teraz na grze ligowej. Po dobrym początku sezonu z bilansem trzech zwycięstw i jednego remisu, celem jest utrzymanie presji na Legię Warszawa. Aktualną tabelę Ekstraklasy śledzić można w naszym serwisie tabela.
Najbliższym sprawdzianem będzie wyjazdowy mecz z Wisłą Płock zaplanowany na 17 grudnia 2026 roku. Rywal zajmuje obecnie 16. miejsce w lidze. Przed tym spotkaniem Lech ma szansę umocnić swoją pozycję w tabeli. Harmonogram wszystkich nadchodzących pojedynków dostępny jest na stronie terminarz.
Ostatecznym potwierdzeniem wagi Wałemarka dla projektu Lecha Poznań jest nie tylko odrzucenie duńskiej oferty, ale także jego miejsce w pierwszym składzie na najbliższy mecz z Wisłą Płock.
