W środę, 12 sierpnia o godzinie 19:30 czasu polskiego (o 18:30 czasu lokalnego), Lech Poznań zagra na wyjeździe z KI Klaksvik w Torshavn. Mecz ten będzie kluczowy dla szans klubu na przejście do IV rundy eliminacji Ligi Europy 2026/2027.

KI Klaksvik, który jest jednym z najbardziej niezwykłych klubów w Europie, zagrał już wcześniej na swoim stadionie Djúpumýra. Jednak tym razem mecz odbędzie się na obiekcie Tórsvøllur, gdzie Lech Poznań będzie musiał zmienić warunki treningowe i rozgrywki.

Stadion Tórsvøllur, który może pomieścić 6-6,5 tysiąc widzów, został zbudowany w 1999 roku. Od tamtej pory podlegał kilku remontom, a najważniejsze z nich miało miejsce w latach 2010 i 2021. Stadion posiada trzy trybuny i charakterystyczne maszty oświetleniowe. W 2012 roku zainstalowano sztuczną płyta boiska, która już od pięciu lat jest w użyciu.

Lech Poznań nie będzie miał możliwości treningu na Tórsvøllur przed spotkaniem. Klub polski musiałby jechać do Goličina, aby poćwiczyć na sztucznej płyta, ale trener Niels Frederiksen zrezygnował z tego pomysłu. W przeciwieństwie do KI Klaksvik, który liczy na wyeliminowanie Lecha Poznań dzięki grze na sztucznej murawie i w temperaturze 12 stopni, która jest zapowiadana na czwartkowy wieczór.

Mecz odbędzie się 13 sierpnia o godzinie 19:30 czasu polskiego. Na Wyspach Owczych bilety na ten pojedynek kosztują od 50 do 150 duńskich koron (od 30 zł do 90 zł), a mieszkańcy wyspy mogą je nabywać w internecie.