Niels Frederiksen odpowiedział Markowi Papszunowi po zwycięskim meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa. Lech wygrał u rywala 2:1 w 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy, a trener Kolejorza odniósł się do słów swojego kolegi po fachu. To zwycięstwo z soboty 25 października utrzymuje Lecha na drugiej pozycji w lidze z dorobkiem 25 punktów po dziesięciu meczach, przy bilansie ośmiu zwycięstw, jednego remisu i jednej porażki.
Frederiksen został zapytany o to, czy spotkanie z Legią było wielkim meczem. „To był wielki mecz?” powiedział trener Lecha Poznań. Jego odpowiedź podkreśla skupienie zespołu na kolejnych zadaniach, a nie na pojedynczym starciu.
Zwycięstwo w Warszawie było kluczowe dla utrzymania pozycji w tabeli. Lech Poznań zajmuje drugie miejsce z 25 punktami po dziesięciu rozegranych kolejkach. Do prowadzącego Górnika Zabrze brakuje im tylko dwóch oczek. To był już ósmy triumf w tym sezonie, a drużyna ma na koncie 27 strzelonych bramek przy tylko dziewięciu straconych, co daje imponującą różnicę bramek +18.
Bramki dla Lecha w meczu z Legią padły w drugiej połowie. W 56. minucie trafił Yann Agnero po podaniu Leo Bengtssona. Równający gol Legii padł w 74. minucie, ale ostateczny werdykt zapadł trzy minuty przed końcem. W 87. minucie Luis Palma wykorzystał asystę Daniela Håkansa i ustalił wynik na 2:1 dla gości.
To zwycięstwo poprawia również bilans ostatnich pięciu spotkań Lecha, który wynosi trzy wygrane, jeden remis i jedna porażka. Wcześniej Kolejorz zremisował 1:1 z Sunderlandem w towarzyskim starciu, a także rozbił 6:1 Koronę Kielce w lidze. Kluczowym zawodnikiem ofensywnym pozostaje Pablo Rodríguez, który jest obecnie najlepszym strzelcem zespołu z sześcioma trafieniami.
Przed Lechem Poznań kolejne ważne wyzwanie ligowe. W najbliższą sobotę, 31 października, na stadionie przy Bułgarskiej zagrają z piątą w tabeli Wisłą Kraków. W środę, 28 października, drużyna rozegra jednak mecz Pucharu Polski z Siarką Tarnobrzeg.
Drużyna Frederiksena pokazała charakter, odrabiając stratę po porażce 0:4 z Bayerem Leverkusen i remisie z Energie Cottbus. Obecna forma, odzwierciedlona w ostatnich pięciu meczach, i druga pozycja w tabeli stanowią solidną podstawę przed jesienną końcówką rozgrywek. Kolejne spotkanie z Wisłą będzie kolejnym sprawdzianem ambicji tytułowych.
Read the full report at TVP Sport
