Leo Bengtsson wszedł z ławki i zdobył ważnego gola dla Lecha Poznań. Mistrzowie Polski zremisowali 1:1 z Sunderlandem w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Europy w czwartek na stadionie przy ulicy Bułgarskiej.
Sunderland objął prowadzenie już w drugiej minucie. Po niefortunnym wybiciu piłki przez Mateusza Lisa, Timur Tutierov skierował głową do siatki dośrodkowanie Nilsona Angulo. Była to najszybsza bramka w tej edycji rozgrywek. Lech miał problemy z odrobieniem straty, a Kevin Danso z Sunderlandu otrzymał żółtą kartkę w 41. minucie.
Przełom nastąpił po zmianach trenera Lecha w 62. minucie. Na boisko weszli Luis Palma i właśnie Leo Bengtsson. Szwedzki pomocnik wykorzystał zamieszanie po rzucie rożnym osiem minut później i pewnym strzałem z okolicy pola karnego doprowadził do wyrównania. Niedługo potem Michał Gurgul był bliski zdobycia bramki na prowadzenie, ale bramkarz gości Roefs wykonał znakomitą interwencję.
Statystyki spotkania
Lech Poznań miał 43% posiadania piłki, oddając 16 strzałów, z czego sześć było celnych. Sunderland zanotował 25 prób, trafiając w bramkę 11 razy. Mateusz Lis musiał interweniować aż 11 razy, co podkreśla przewagę gości w ataku.
Remis przerywa serię dwóch porażek Lecha w Lidze Europy i pozwala zachować szanse na awans. Zespół zajmuje drugie miejsce w Ekstraklasie z 25 punktami na koncie, tracąc tylko jeden punkt do lidera, Górnika Zabrze. W dziesięciu ligowych meczach klub ma bilans ośmiu zwycięstw, jednego remisu i jednej porażki, a jego ostatnia forma to cztery zwycięstwa i jedna porażka. W lidze poznański klub ma na koncie 27 zdobytych bramek przy tylko dziewięciu straconych, co daje imponującą różnicę bramek plus osiemnaście. Następnym wyzwaniem będzie niedzielny mecz ligowy z Legią Warszawa, która plasuje się na trzeciej pozycji.
W czwartej kolejce Ligi Europy Lech zmierzy się z Benficą 5 listopada. Trener podkreślił znaczenie punktu zdobytego w tym starciu. „Sunderland zmarnował szansę na trzecie zwycięstwo z rzędu w Lidze Europy, remisując z mistrzami Polski”, napisał brytyjski portal. Leo Bengtsson, który w tym sezonie rozegrał dziesięć spotkań, zdobył swoją pierwszą bramkę w europejskich pucharach dla Lecha. W ataku Lecha kluczową postacią pozostaje Pablo Rodríguez, który jest obecnie najlepszym strzelcem zespołu w lidze z sześcioma golami.
