Lech Poznań zdobył swój pierwszy punkt w fazie grupowej Ligi Europy po remisie 1:1 z Sunderlandem. Spotkanie trzeciej kolejki na stadionie Bułgarska przyniosło Kolejorzowi zatrzymanie serii dwóch wysokich porażek. To spotkanie, rozegrane 22 października, zakończyło się wynikiem 1:1 po golu Leo Bengtssona w 70.
Sunderland, klub Premier League, objął prowadzenie już w drugiej minucie po golu Timura Tutierova. Lech musiał reagować po wczesnym trafieniu, ale utrzymał się w grze. Trener Niels Frederiksen wprowadził Leo Bengtssona z ławki w 62. minucie, a osiem minut później Szwed wykorzystał szansę i doprowadził do wyrównania.
„W moim odczuciu to był wyrównany mecz, a obie drużyny miały swoje okazje, które mogły zaważyć na wyniku”, powiedział Niels Frederiksen po spotkaniu. Trener przyznał również, że zespół ma „mieszane uczucia po tym meczu”, mając na uwadze utracony wczesny gol.
Remis pozwolił Lechowi opuścić ostatnie miejsce w tabeli grupy, w której wcześniej przegrał 0:4 z Crystal Palace i 0:4 z Bayerem Leverkusen. Dla zespołu Frederiksena to ważny krok naprzód w europejskich rozgrywkach. W lidze krajowej Lech prezentuje się znakomicie, zajmując drugie miejsce w Ekstraklasie z dorobkiem 25 punktów po dziesięciu kolejkach, na które złożyło się osiem zwycięstw, jeden remis i jedna porażka. Drużyna ma na koncie 27 strzelonych goli i tylko dziewięć straconych.
Drużyna wraca teraz do krajowych obowiązków, zajmując drugie miejsce w Ekstraklasie z 25 punktami na koncie. Tylko dwa punkty dzielą ją od liderującego Górnika Zabrze. Kolejnym sprawdzianem będzie wyjazdowy mecz z trzecią Legią Warszawa już w sobotę, 24 października. Przed tym starciem Lech może liczyć na dobrą formę ofensywną, w lidze strzelił już 27 goli, a jego najskuteczniejszym zawodnikiem jest Pablo Rodríguez z sześcioma trafieniami. W ostatnich pięciu meczach we wszystkich rozgrywkach Lech odnotował dwa zwycięstwa, dwa remisy i jedną porażkę, a wśród nich była wysoka wygrana 6:1 z Koroną Kielce 18 października, gdzie dwukrotnie trafiali Mikael Ishak i Pablo Rodríguez Delgado.
Leo Bengtsson, którego gol przyniósł Lechowi cenny punkt, wszedł na boisko jako rezerwowy i natychmiast wpłynął na wynik. Jego trafienie w 70. minucie było pierwszą bramką Kolejorza w tej edycji Ligi Europy. Zespół z Poznania ma teraz za sobą pięć meczów bez porażki w oficjalnych rozgrywkach, a ostatni ligowy triumf to wysoka wygrana 6:1 z Koroną Kielce.
Read the full report at Lech Poznan.pl
