Sezon 2010/2011 to czas, w którym Lech Poznań na stałe wpisał się w europejskie rozgrywki piłkarskie. Po zdobyciu Pucharu Polski w 2009 roku, drużyna z Poznania miała szansę na pokazanie swoich umiejętności na międzynarodowej scenie i nie zawiodła. W eliminacjach Ligi Europy Lech najpierw pokonał zespół z Mołdawii, FC Sheriff Tiraspol, a następnie zmierzył się z drużyną z Grecji, PAOK Saloniki. To był czas, kiedy zespół pod wodzą trenera Jozefa Wukasa zyskiwał na sile i pewności siebie.
W fazie grupowej Ligi Europy Lech trafił do grupy z takimi drużynami jak Manchester City, Juventus i Red Bull Salzburg. Mimo, że mecze te były niezwykle wymagające, Kolejorz pokazał, że potrafi rywalizować z najlepszymi. Szczególnie pamiętny był mecz z Manchesterem City, który odbył się w Poznaniu. Chociaż skończył się remisem 1:1, atmosfera na stadionie była niezapomniana, a kibice zgotowali drużynie owację na stojąco.
Dzięki swojej determinacji i umiejętnościom, Lech Poznań zdołał zdobyć cenne punkty w grupie. W meczu z Red Bull Salzburg, który zakończył się remisem 2:2, Kolejorz pokazał, że potrafi walczyć na najwyższym poziomie. Odwaga i zapał drużyny przyciągnęły uwagę nie tylko kibiców, ale także mediów, które zaczęły szeroko relacjonować występy Lecha na arenie europejskiej.
Sezon 2010/2011 był nie tylko okazją do rywalizacji z najlepszymi drużynami Europy, ale także czasem, kiedy Lech Poznań mógł zjednoczyć swoje społeczności. Kibice, niezależnie od wyników, zawsze wspierali drużynę, co stworzyło niesamowitą atmosferę na stadionie. Wspólne przeżywanie emocji, zarówno tych radosnych, jak i smutnych, zbliżyło fanów do siebie, a także do samego klubu.
Dzięki tym niezapomnianym momentom, sezon 2010/2011 pozostanie na zawsze w pamięci kibiców Lecha Poznań. Kolejorz udowodnił, że potrafi rywalizować w Europie, a także, że ma potencjał, by na stałe zagościć w sercach swoich fanów oraz na scenie międzynarodowej.
Lech Poznan Hub