Lech Poznań zanotował wysokie zwycięstwo 5:1 nad Radomiakiem Radom w niedzielnym meczu 9. Kolejki Ekstraklasy. Po wczesnym trafieniu gości, drużyna trenera N. Frederiksena zdominowała rywalizację, zdobywając pięć bramek bez odpowiedzi.
Guilherme Luiz otworzył wynik dla Radomiaka już w 1. Minucie po podaniu Romário Baró. Lech odpowiedział natychmiast. W 3. Minucie Pablo Rodriguez Delgado wyrównał, wykorzystując asystę Joela Pereiry. Sześć minut później Patrick Walemark dał gospodarzom prowadzenie.
Allahyar Sayyadmanesh, który w tym sezonie ma już cztery gole w siedmiu występach, zwiększył przewagę na 4:1 w 41. Minucie po podaniu Mikaela Ishaka. Po przerwie Walemark zdobył swoją drugą bramkę w 51. Minucie, a Rodriguez przypieczętował wynik w 67. Minucie, tym razem po asyście Walemarka.
Lech Poznań kontrolował przebieg spotkania, mając 62% posiadania piłki i oddając 26 strzałów, z których dziewięć było celnych. Radomiak odpowiedział 12 próbami. Trener Frederiksen wprowadził w drugiej połowie zmiany, wpuszczając między innymi Luisa Palmę, Y. Agnero, Daniela Håkansa i Leo Bengtssona.
Zwycięstwo pozwala Lechowi utrzymać 4. Miejsce w tabeli Ekstraklasy z 16 punktami po siedmiu kolejkach. To ważny odzew po porażce z Crystal Palace w środę. Zespół w ostatnich pięciu meczach we wszystkich rozgrywkach odnotował trzy zwycięstwa, jeden remis i jedną porażkę. Kolejnym wyzwaniem będzie wyjazdowy mecz ze Śląskiem Wrocław 10 października. Aktualny skład i terminarz można sprawdzić na naszych stronach skład i terminarz.
