Dzień po meczu z Legia Warszawa, który zakończył się remisem 1:1, trener Lech Poznan podjął odważną decyzję o wzmocnieniu rywalizacji o miejsce w bramce. P. Andreev, który zagrał w ostatnich kilku spotkaniach, zyskał na zaufaniu dzięki swoich solidnych interwencjom. W międzyczasie B. Mrozek wraca do formy po kontuzji i z niecierpliwością czeka na swoją szansę.

Obaj bramkarze prezentują podobny poziom umiejętności, co sprawia, że rywalizacja staje się intensywna. "To singiel z przebiegu sezonu - powiedział trener. - Zawodnicy muszą czuć presję, aby jeszcze bardziej się rozwijać."

Ostatnio Andreev zachował czyste konto w meczu przeciwko Pogoń Szczecin, co zwróciło uwagę kibiców i analityków. Dodał, że jego celem jest wygranie każdego meczu, do czego jest gotowy.

Na horyzoncie mecze z trudnymi rywalami, więc obaj bramkarze muszą być gotowi do działania na najwyższym poziomie. Lech Poznan z pewnością będzie czekał na wyniki tego starcia, które może być kluczowe dla ich planów na sezon.