Pablo Rodriguez nie wystąpi w czwartkowym meczu Ligi Europy Lecha Poznań z Bayerem Leverkusen. Decyzja o wykluczeniu hiszpańskiego pomocnika z kadry meczowej zapadła z powodów pozasportowych.
Rodriguez opuścił w środę klubowe obiekty, jak informowano, w dużych nerwach po otrzymaniu kary. Piłkarz czuje się niesprawiedliwie potraktowany przez sztab szkoleniowy. Mimo to zawodnik jest w pełni sprawny i uczestniczył w normalnym treningu. Jego nieobecność to duży cios dla ofensywy Lecha, zwłaszcza po ostatnim, wysokim zwycięstwie 6:1 z Koroną Kielce, w którym Rodriguez zdobył dwie bramki i miał trzy asysty.
Kolejne problemy kadrowe
To kolejne osłabienie dla trenera Mariusza Rumaka przed ważnym okresem jesiennym. Z powodu kontuzji na pewno nie zagrają Robert Gumny i Allahyar Sayyadmanesh. Radosław Murawski pauzuje z powodu czerwonej kartki. W takiej sytuacji Lech musi szukać rozwiązań w środku pola, mając w pamięci dotkliwe porażki 0:4 z Bayerem i 0:4 z Crystal Palace w Lidze Europy. Drużyna ma najgorszy bilans obronny wśród wszystkich uczestników rozgrywek, tracąc osiem bramek w dwóch meczach.
Forma Rodriguez w Ekstraklasie
Hiszpan jest jednym z najważniejszych graczy ofensywnych Lecha i wyróżniającym się pomocnikiem w lidze. W dziewięciu występach w tym sezonie Ekstraklasy zdobył cztery gole i zaliczył trzy asysty, w tym dwie bramki w wygranym 5:1 meczu z Radomiakiem Radom i jedną w zwycięstwie 4:1 ze Śląskiem Wrocław. Aktualnie jest też najlepszym strzelcem zespołu w lidze z sześcioma trafieniami w dziesięciu występach.
Lech Poznań zajmuje drugie miejsce w tabeli Ekstraklasy z 25 punktami, tylko jeden punkt za liderującym Górnikiem Zabrze. Przed drużyną bardzo wymagający okres z sześcioma meczami w szesnastu dniach w trzech rozgrywkach. Kolejnym sprawdzianem będzie niedzielne derbowe starcie z Legią Warszawa, która plasuje się na trzeciej pozycji. Szczegóły najbliższych spotkań można sprawdzić w terminarzu.
Read the full report at meczyki.pl
