Wojciech Kowalczyk nie zostawił suchej nitki na Lechu Poznań po sobotniej porażce z Górnikiem Zabrze. Były piłkarz i komentator ostro skrytykował defensywę Kolejorza za błędy, które kosztowały utratę punktów w Zabrzu.
Lech przegrał 2:1 po dwóch golach Erika Prekopa z rzutów rożnych w 76. I 80. Minucie, choć prowadził od 36. Minuty po trafieniu Allahyara Sayyadmanesha. To była pierwsza porażka poznańskiej drużyny w tym sezonie Ekstraklasy.
Kompromitacja przy rożnych
Wojciech Kowalczyk w programie na WeszloTV nie miał litości. „Poważny klub nie może dwóch takich rzutów rożnych na terenie Górnika Zabrze odwalić w cztery minuty i dać gościowi, który nie był w stanie kopnąć w światło bramki, strzelić dwa gole”, powiedział Kowalczyk. Określił występ Lecha jako kompromitację. Jego zdaniem podstawową słabością zespołu są właśnie stałe fragmenty gry. „Lech jest w d***e przy stałych fragmentach gry”, dodał komentator, wskazując, że zawodnicy z Poznania zbyt późno ustawiają się w takich sytuacjach, co Górnik bezlitośnie wykorzystał.
Frederiksen przyznaje się do błędu
Trener Lecha Poznań Niels Frederiksen zgodził się z surową oceną. „Uważam, że nasz występ był rozczarowujący. Graliśmy z czołową drużyną ligi, a w takich starciach trzeba prezentować wyższy poziom”, przyznał Duńczyk po meczu. Frederiksen wskazał, że jego zespół stracił organizację w drugiej połowie i zbyt głęboko się cofnął, co otworzyło drogę do zwycięstwa gospodarzom. Ta porażka oznaczała również rewanż dla Górnika za lipcową porażkę 1:3 w Superpucharze Polski.
Kontekst w tabeli
Klęska w Zabrzu kosztowała Lecha Poznań prowadzenie w tabeli. Kolejorz spadł na drugie miejsce z 16 punktami na koncie po siedmiu kolejkach, tracąc dwa punkty do nowego lidera, właśnie Górnika Zabrze. Bilans bramkowy poznańskiej drużyny to 12 strzelonych i 6 straconych goli. Przed porażką forma Lecha była dobra, o czym świadczą zwycięstwa z Rakowem Częstochowa, Jagiellonią i Widzewem Łódź. Szczegóły wszystkich wyników i statystyki drużyny można sprawdzić na naszej stronie z statystykami.
Następnym sprawdzianem dla Lecha będzie wyjazdowy mecz z Wisłą Płock zaplanowany na 17 grudnia. Wisła obecnie zajmuje 16. Miejsce w lidze. Przed tym spotkaniem zespół Frederiksena będzie chciał naprawić błędy, które tak ostro napiętnował Wojciech Kowalczyk. Aktualny skład i kontuzje zespołu są dostępne w sekcji kadra
