Lech Poznań zmierzy się z Benficą Lizbona w czwartkowym starciu Ligi Europy. Mecz odbędzie się 5 listopada o godzinie 21:00 na stadionie w Poznaniu i będzie transmitowany na antenach TV6, Polsat Sport 1 oraz Polsat Sport Premium 1.

Drużyna trenera Johna van den Broma wchodzi w to spotkanie z pozycji lidera Ekstraklasy, mając na koncie 31 punktów po dwunastu meczach, z dziesięcioma zwycięstwami, jednym remisem i jedną porażką. Lech ma na koncie 31 punktów po 12 kolejkach, tracąc tylko raz w lidze w tym sezonie. Ich ostatnia forma w lidze to trzy zwycięstwa, jeden remis i jedna porażka z ostatnich pięciu spotkań. Ostatnio Kolejorz pewnie pokonał u siebie Wisłę Kraków 3:1 w sobotę 31 października, a wcześniej wygrał z Legią Warszawa 2:1. W europejskich pucharach sytuacja jest jednak trudniejsza. Po trzech meczach fazy grupowej Lech ma tylko jeden punkt i zajmuje 32. miejsce w tabeli Ligi Europy. Benfica, z dziewięcioma punktami, jest liderem tej samej grupy.

Van den Brom ma do dyspozycji dobrze funkcjonujący atak, w którym kluczową postacią jest Pablo Rodríguez. Hiszpański napastnik jest obecnie najlepszym strzelcem zespołu z sześcioma trafieniami w 12 występach. W zwycięstwie nad Wisłą bramki zdobywali Antoni Kozubal, Patrick Wålemark i Y. Agnero. Przed meczem z Benficą trener musi rozważyć ewentualne zmiany w składzie, zwłaszcza po wyjściowej jedenastce z ostatniego ligowego spotkania: M. Lis, Joel Pereira, M. Skrzypczak, T. Yegbe, M. Gurgul, R. Murawski, A. Kozubal, P. Wålemark, Pablo Rodríguez, L. Bengtsson, Y. Agnero.

Dla Lecha jest to szansa na poprawienie swojej pozycji w grupie, choć zadanie jest bardzo trudne. Portugalski gigant prezentuje wysoką formę, o czym świadczy jego bilans bramkowy 10:2 w Lidze Europy. Po tym europejskim pojedynku Lech już w niedzielę, 8 listopada, wróci do ligowych obowiązków, podejmując u siebie Zagłębie Lubin, które zajmuje ósme miejsce w tabeli. Aktualny stan tabeli Ekstraklasy pokazuje, że Kolejorz ma trzy punkty przewagi nad drugim Górnikiem Zabrze. W całym sezonie ligowym Lech ma imponujący bilans 32 strzelonych i 11 straconych bramek.