Lech Poznań potwierdził, że zaplanowany na niedzielę mecz 14. kolejki Ekstraklasy z Zagłębiem Lubin odbędzie się zgodnie z harmonogramem. Spotkanie na Stadionie Poznań rozpocznie się o godzinie 20:15 i poprzedzi je minuta ciszy w związku z ogłoszoną żałobą narodową na 8 i 9 listopada.

Prezes klubu Marcin Stefański wyjaśnił decyzję. „Przed podjęciem decyzji długo to konsultowaliśmy i konkluzja jest taka, że nie możemy ugiąć się przed jakimkolwiek aktem terroru ani próbą zastraszania”, powiedział Stefański.

Dla lidera tabeli, który ma 31 punktów po 12 kolejkach, jest to kluczowy moment po ostatnich wynikach. Lech przegrał w środę 1:3 z Benfiką w Lidze Europy, ale w lidze notuje świetną passę. W Ekstraklasie zespół wygrał pięć ostatnich meczów, a wśród nich było zwycięstwo 3:1 z Wisłą Kraków. Ich bilans po 12 meczach to dziesięć zwycięstw, jeden remis i jedna porażka, a różnica bramek wynosi +21 (32 strzelone, 11 stracone).

Przeciwnik, Zagłębie Lubin, plasuje się obecnie na siódmej pozycji w tabeli. Dla Lecha to szansa na utrzymanie przewagi nad bezpośrednimi rywalami w walce o mistrzostwo. Kolejne spotkania ligowe można śledzić w naszym terminarzu.

W ostatnim meczu ligowym z Wisłą bramki dla Lecha zdobywali Antoni Kozubal, Patrick Walemark i Youssouf Agnero. Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny w tym sezonie pozostaje Pablo Rodríguez z sześcioma trafieniami. Mecz z Zagłębiem będzie pierwszym domowym spotkaniem Lecha od czasu zwycięstwa nad Koroną Kielce 6:1 pod koniec października. W ostatnich pięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach forma zesku jest jednak mieszana i wynosi dwa zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki. Po porażce z Benfiką, w której honorową bramkę zdobył Leo Bengtsson, zespół będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę.

Read the full report at kkslech.com